Pojechałam na Podlasie na zaproszenie Książnicy Podlaskiej, a spotkania zostały zorganizowane przy współpracy z wydawnictwem Bis. Pierwsze spotkanie odbyło się w miejscowości Czerwone, wzięła w nim udział młodzież działająca aktywnie w Dyskusyjnym Klubie Książki w Czerwonem i w Borkowie:
Zaczęłam spotkanie od Maćka Szpyrki i prezentacji ślonskiej godki - bardzo lubię czytać tę książkę w miejscach, z których daleko jest na Śląsk:
Pozostałą część spotkania wypełniły nam rozmowy o "Projekcie Breslau" - to kolejna z moich książek, o której często opowiadam, zwłaszcza w odległych miejscach. Obecnie województwo Podlaskie leży tuż przy granicy z Białorusią, a przecież przed wojną te miejsca leżały niemal w centralnej Polsce:
Spotkanie było niezwykle udane, odpowiedziałam na wiele bardzo wnikliwych pytań i z żalem wyjeżdżałam z Biblioteki w Czerwonem.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz