środa, 3 sierpnia 2016

Przedsionek do Breslau - najlepsze miejsce spotkań

Na blogu "W szponach literek" ukazała się kolejna recenzja książki "Projekt Breslau". Autorka recenzji pokusiła się nawet o wstawienie kilku cytatów z książek, co bardzo mi się spodobało - widać że do lektury podeszła rzetelnie. Pisze między innymi:

"Mnie ta książka porwała i zaciekawiła. Przeczytałam jednym tchem i chciałam więcej… wpisów czy podróży w przeszłość. A ta jest barwnie odmalowana w przystępnych słowach i z młodzieżowym spojrzeniem na świat. Nastolatkowie dokładnie opisują rzeczywistość z przeszłości i swe emocje związane z podróżą. Niektórzy bardzo przeżywają te wydarzenia, których stali się świadkami, świadkami historii. I jak zasugerował Leon:
A może chodzi tylko o uświadomienie sobie, gdzie tak naprawdę mieszkamy? (s. 111)"

Historia polskich wsi i miasteczek naprawdę jest bardzo zagmatwana. Im bardziej będziemy się w nią wczytywać, tym łatwiej będzie nam zrozumieć emocje oraz postawy, które towarzyszyły naszym przodkom - w ciągu ich życia, ale także podczas podejmowania niełatwych (czasem) decyzji.

Całą recenzję można przeczytać pod tym linkiem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz