wtorek, 25 sierpnia 2015

Nadchodzi Słoniątko - recenzja

Na początku sierpnia na blogu tu-czytam ukazała się piękna recenzja książki o Słoniątku. Autorka bloga trafnie zauważyła, że historia o narodzinach Słonika spodoba się starszym dzieciom, które zaczynają przygodę z czytaniem. Mogą po nią również sięgnąć Mamy, które chcą opowiedzieć swoim pociechom o cudzie narodzin.

„Nadchodzi Słoniątko” Magdaleny Zarębskiej to przedziwna opowieść o cudzie narodzin, tomik, który z pewnością zyska aprobatę matek i pomoże w tłumaczeniu dziecku, co się z nim działo, zanim przyszło na świat. W brzuchu mamy rośnie małe słoniątko. Jeszcze nie wie, jak wygląda prawdziwy świat, rzeczywistość jest dla niego połączeniem dźwięków i dotyków oraz fragmentów emocji mamy. Maluch wie, kiedy jego rodzeństwo bawi się nad wodą, kiedy inne słonice w stadzie delikatnie głaszczą trąbami brzuch mamy i kiedy mama pożywia się pysznymi liśćmi. Gdy już przyjdzie na świat, wszystko to pozna raz jeszcze, z innej perspektywy. Teraz będzie prawdziwym uczestnikiem wydarzeń. Zarębska stawia na zmysłowość w opowiadaniu: gra brzmieniem, pisze z typowym dla matek rozczuleniem. Tomik „Nadchodzi Słoniątko” przepełnia matczyna duma i miłość – to uczucia, które we wspólnej lekturze połączą mamy z kilkulatkami. Historia słoniątka to również dobry wstęp do rozmowy o tym, skąd się biorą dzieci.

 Całą recenzję można przeczytać tutaj, a ja zachęcam do zaglądania na mojego bloga, bo już niedługo ogłoszę kolejny konkurs, w którym będzie można wygrać moje książki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz