środa, 10 września 2014

Recenzja na blogu Myśli rzeźbione słowem

Zupełnie umknęła mi recenzja książki "Życie teoretycznie", która ukazała się jeszcze w maju. Ogromnie cieszy mnie, że moja książka wciąż znajduje nowych czytelników, którzy odnajdują w postaci Sabiny przestrogę przed biernością i pasywnością. Autorka bloga w skrupulatnym przestrzeganiu regulaminów i odrzuceniu sfery emocjonalnej dostrzega tytułowe życie teoretyczne - bez bliskości, czułości i ciepła.
Całość recenzji można przeczytać tutaj, a ja zachęcam również do sięgnięcia po moją książkę.

3 komentarze:

  1. Cieszę się, że Pani mnie odnalazła. Muszę przyznać, że musiałam głęboko przemyśleć tę lekturę zanim napisałam recenzję, ale nie zrezygnowałam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym bardziej się cieszę, że moja książka skłoniła Panią do refleksji :-) i dziękuję za determinację, bo recenzja warta uwagi.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością, biorąc pod uwagę problematykę relacji dziecko- rodzic i pierwsze dorosłe wybory dzieci, zawsze aktualne. A atmosfera w "Domu pod dębami"- dziwna,pełna tajemniczości, mroku, grozy i ten regulamin określający życie według teorii- niezmiernie ciekawe i psychologicznie zgłębione.

    OdpowiedzUsuń