wtorek, 7 sierpnia 2018

Borys bryka po Górnym Śląsku - spotkanie w Bojszowach

Jeszcze przed wakacjami spotkałam się z dziećmi w Bibliotece w Bojszowach. Spotkanie przebiegło w bardzo "końskim klimacie":


Rozmawialiśmy o dyscyplinach jeździeckich, o końskich charakterach i o mowie ciała:


Był czas na zadawanie pytań i na wspólne zabawy:




Na koniec podpisałam mnóstwo książek:


Zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie:



Bojszowy mają w moim sercu szczególne miejsce. Z tej miejscowości pochodzi moja Mama, a ja, kiedy byłam dzieckiem, spędzałam tam wszystkie wakacje. Bojszowy to kraj mojego dzieciństwa, pełen beztroski i długich, letnich dni.
Często wracam do tamtych przeżyć, wykorzystuję je w moich książkach. Zwłaszcza w tych których akcja dzieje się latem, jak "Wakacje u Dziadków".
Tym bardziej ucieszyła mnie wiadomość, że w gazecie "Moja Rodnia" ukazała się notka na ten temat:






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O książkach i o koniach - spotkanie w Bibliotece w Czarnocinie

Jeszcze w grudniu udało mi się pojechać do Biblioteki w Czarnocinie i przeprowadzić tam spotkanie autorskie z młodzieżą. Rozmawialiśmy o tym...