W tym tygodniu wybrałam się do Twardogóry z uczniami z trzech szkół podstawowych. Przywiozłam ze sobą rozbrykanego Borysa, o którym koniecznie chciałam opowiedzieć:
Rozmawialiśmy o tym, skąd pochodzą kuce szetlandzkie i gdzie można je spotkać. Poznawaliśmy przedmioty związane z jeździectwem:
Graliśmy w wiele gier i zabaw. Dzieciom się bardzo podobało, a ja wyjechałam z biblioteki nakarmiona pysznym chlebem własnej roboty i z pięknymi kwiatami:
Magdalena Zarębska - autorka książek dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Członkini Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Unii Literackiej. Mieszka we Wrocławiu. Ciągle w ruchu - albo zajęta pisaniem kolejnej książki, albo pochłonięta zabawą z dziećmi na spotkaniu autorskim. Odpoczywa na macie, ćwicząc jogę. Marzy o tym, by wrócić do jazdy konnej po dolnośląskich lasach.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O książkach i o koniach - spotkanie w Bibliotece w Czarnocinie
Jeszcze w grudniu udało mi się pojechać do Biblioteki w Czarnocinie i przeprowadzić tam spotkanie autorskie z młodzieżą. Rozmawialiśmy o tym...
-
Ten rok jest dla mnie wyjątkowy, bo kolejne moje książki doczekały się drugiego wydania. Do serii o Mai mam szczególny sentyment, ponieważ t...
-
Już od miesiąca można kupić moje dwie nowe książki, wydane przez wydawnictwo Debit - "Kraina Nieczytania": Oraz "Nadcho...
-
Na kolejne spotkanie, tym razem w Bibliotece w Złotokłosie, zaprosiłam kucyka szetlandzkiego, bohatera książki "Borys i Zajączki"...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz