środa, 28 września 2011

Nowa recenzja Kaktusa

Wakacje już za nami, recenzenci powrócili z urlopów i nadrabiają zaległości w recenzjach. Na blogu Kajecisko 22 września ukazała się recenzja "Kaktusa". Autorka zadała sobie wiele trudu, zamieszczając fragment tekstu i kopiując ilustracje. W tym moją ulubioną panią przy saturatorze:)
Pisze o tym, jak trudno wytłumaczyć współczesnym dzieciom brak. Brak wszystkich urządzeń, do których jesteśmy tak przyzwyczajeni, że nie potrafimy się bez nich obejść. Mam nadzieję, że dzięki "Kaktusowi" młodzi czytelnicy będą mogli przynajmniej wyobrazić sobie świat czarno-białej telewizji.
Podróż w czasie pozwala również dostrzec, że są rzeczy ważniejsze, niż wyładowany produktami koszyk w supermarkecie. Autorka recenzji doceniła przesłanie książki, wartości za którymi tęsknimy - Spryt, odporność psychiczna, zaradność w każdej sytuacji, oszczędność, odpowiedzialność i zwykła życzliwość to cechy teraz mało spotykane.
Całość polecam do przeczytania tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz