Rozmowa przebiegła w bardzo miłej atmosferze:
Czytelnicy słuchali z uwagą:

Rozmawialiśmy o książce "Życie teoretycznie", ale również o książkach dla dzieci. O tym, dlaczego zazwyczaj piszę o ludziach starszych lub o dzieciach i czemu nie chcę napisać książki o mojej rówieśniczce.
Na koniec rozdawałam autografy:
Usłyszałam bardzo wiele miłych słów na temat mojej twórczości, co dodało mi sił i zapału do pracy. Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za przybycie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz